Według badania Randstad Employer Brand Research 2019, aż dla 73% osób przy wyborze pracy kluczowe jest wynagrodzenie. [1] Nie ukrywajmy – w zdalnym copywritingu wypłata również jest jednym z najważniejszych czynników. Wielu twórców treści ma jednak problem, jak skutecznie i prawidłowo wycenić swoją pracę. Czy kwota nie będzie zaniżona? Albo w drugą stronę – czy nie odstraszę klienta wygórowaną stawką? Mogę się założyć, że Ty jako zdalny copywriter też miewasz takie dylematy. W dzisiejszym wpisie pomogę Ci je rozwiązać – czytaj dalej!

Zdalny copywriter – ile realnie zarabia?

Zgodnie z badaniami rynkowymi copywriter dostaje na rękę powyżej 3000 zł. Portal Kariera.pl wskazuje, że mediana zarobków w tym zawodzie to około 3450 zł. Senior copywriter może się poszczycić wypłatą nawet ponad 11 tysięcy złotych. Serwis Wynagrodzenie.pl według własnej ankiety szacuje, że średnie zarobki copywritera to około 3900 zł, a raport Pracuj.pl podaje wypłatę około 4400 zł brutto.

To jednak nie koniec badań. Na stronie Whitepress znalazłam kolejną ankietę, która obejmowała 90 copywriterów. „Niektórzy ankietowani deklarowali zarobki nawet do 19 000 zł netto na miesiąc”. Odrzucając jednak skrajności bardzo niskie i wysokie, mediana według badania wynosi również około 3 830 zł netto.

Podsumowując statystyki – copywriter zarabia zazwyczaj około 4 tysięcy złotych. Jeśli chcesz się zbliżyć do średniej lub po prostu zwiększyć zarobki, mam dla Ciebie kilka porad. ????

Co wziąć pod uwagę przy wycenie tworzenia treści?

Wycena własnej pracy jako zdalnego copywritera naprawdę nie należy do najprostszych zadań. To od Ciebie zależy, ile zarobisz. Oczywiście ma na to wpływ też systematyczność, dyscyplina i otwartość na nowe wyzwania. Jednak na nic zda Ci się dyscyplina, jeśli będziesz dzień w dzień od godziny 8 do 16 pisać teksty za 5 zł/1000 zzs. W ten sposób nigdy nie uda Ci się nawet w połowie „dobić” do średnich zarobków w tej branży.

Zdalny copywriter ma naprawdę ogromne możliwości. O zaletach tej pracy wspomnę w innym wpisie blogowym, a tymczasem – co brać pod uwagę w wycenie pracy?

Forma preferowanego rozliczenia

Jako zdalny copywriter możesz ustalić kilka form rozliczenia. Za słowa, za godzinę lub za całość. Na tę chwilę jednym z najpopularniejszych sposobów jest jednak rozliczanie za znaki ze spacjami. Czy słusznie?

To zależy. Przykład: klient zleca Ci napisanie krótkiej mega kreatywnej notki o swojej firmie na 1500 zzs. Ile więc zaproponujesz za 1000 zzs? Przecież nie 20 lub 30 zł, gdyż za wymagające zadanie nie zarobisz odpowiedniej sumy. To może 150 zł/1000 zzs? Albo 300 zł/1000 zzs?

W takim przypadku warto wycenić pracę za całość. Jeśli jednak klient zleca Ci napisanie dłuższego wpisu blogowego na 10 tys zzs, rozliczenie za znaki będzie już łatwiejsze. Tak naprawdę wszystko zależy od typu zlecenia – musisz się nauczyć „wyczuć” właściwy sposób wyceny. To powinno przyjść z czasem.

Doświadczenie i umiejętności

Nauka copywritingu jest czasochłonna. Zdalny copywriter musi opanować ogrom wiedzy – w tym nie tylko fachowej, ale też z zakresu marketingu i sprzedaży. Jeśli latami się kształcisz, szlifujesz pióro oraz inwestujesz w rozwój, to logiczne, że stawki urosną w miarę upływu czasu. W żadnej pracy (a przynajmniej w większości) pracownik nie zarabia tyle, ile w pierwszym roku jej rozpoczęcia.

Im większe kompetencje zdobywasz jako zdalny copywriter, tym bardziej się ceń. Proste i logiczne. ???? To nie znaczy, że jako początkujący twórca treści, masz pisać za grosze. Nie zaniżaj swojej wartości, a przy tym nie psuj rynku. Zacznij od godziwych stawek, na pewno nie od jednocyfrowych. Nie trać cennego czasu, zdrowia i motywacji na niedochodowe zlecenia. Nie wzbogacisz się przez nie i tylko zniechęcisz do branży copy.

Typ zlecenia

Warto stworzyć własny cennik copywritera. Klienci zlecają przeróżne typy tekstów, w tym opisy produktów, wpisy blogowe, artykuły poradnikowe, sponsorowane czy eksperckie. Każdy z nich wymaga innych umiejętności, zaangażowania, a ostatecznie researchu. Za opis butów nie weźmiesz tyle samo, ile za fachowy wpis o pompach głębinowych, prawda?

Stwórz swój cennik copywritera i nie zastanawiaj się za każdym razem, jaką kwotę podać zleceniodawcy. Oczywiście nie muszą to być niezmienne stawki. Czasami zlecenie wymaga, by je podnieść lub opuścić. Szacunkowy cennik copywritera jest jednak dobrym ułatwieniem w pracy.

Jako zdalny copywriter zwróć uwagę nie tylko na typ zlecenia, ale też jego stopień trudności i czas, jaki mu musisz poświęcić. Wielu klientów wymaga ekspresowej realizacji. Taka usługa też powinna być dodatkowo płatna – na przykład +25% ceny.

Koszty pracy

Czy jako zdalny copywriter zastanawiasz się czasami, jakie koszty związane z pracą ponosisz? Należą do nich nie tylko administrowanie witryny. Są to też:

  • eksploatacja komputera/laptopa – urządzenie z czasem ulega awariom… moja klawiatura jest już prawie zdarta ????,
  • działania promocyjne – na przykład reklama w mediach,
  • opłaty za prąd – to oczywiste,
  • inne opłaty, w tym za telefon, narzędzia, program do tworzenia treści (na przykład Word),
  • szkolenia, kursy, książki, webinary,
  • ubezpieczenie,
  • wolne – kiedy jesteś na urlopie, nie zarabiasz lub zarabiasz mniej.

Zdalny copywriterzy niechętnie wydają pieniądze – serio. ???? Przynajmniej ja. Nierzadko szkoda nam każdego grosika. Wiemy, ile wysiłku trzeba włożyć w każde słowo, które przynosi dochód. Dlatego podczas wyceny, zwróć uwagę na to, czy nie wyjdziesz na 0. Lub jeszcze gorzej. Poza tym nie sprzedawaj swojego cennego czasu za bezcen.

Promocje i obniżki

Klienci zazwyczaj chcą wydać jak najmniej pieniędzy. A Ty chcesz zarobić jak najwięcej. Uważaj na zleceniodawców, którzy czatują na zniżki i upusty. Co innego, kiedy masz stałego klienta. Piszesz dla niego od miesięcy, a on zapewnia Ci godziwy dochód. Dla takich osób warto się pokusić o promocje i zniżki. Jeśli jednak już na wstępie ktoś wymaga dużych upustów, a zleca tylko jeden tekst, w dodatku na 2 tys zzs, zastanów się, czy warto.

Copywriting to nie tylko pisanie

Zdalny copywriter nie tylko wystukuje literki na klawiaturze. Do tego dochodzi pozyskiwanie klientów, zamieszczanie ogłoszeń, działania marketingowe, prowadzenie własnej strony, a w końcu tworzenie treści poprzedzone nierzadko czasochłonnym researchem. Przecież to również trzeba uwzględnić w wycenie!

Zdalny copywriter, który zna swoją wartość

Jak powiedział Nathaniel Hawthorne: Coś, co się łatwo czyta, bardzo trudno napisać. Oj tak, niezaprzeczalnie. Dobry zdalny copywriter to właśnie taki specjalista. Pisze prosto, zrozumiale, tworzy płynne i angażujące treści, ale wkłada w to ogrom wysiłku i pracy. Ceni swoją pracę, adekwatnie do umiejętności i doświadczenia.

Teraz krótkie podsumowanie dla zleceniodawcy – jak „upolować” takiego copywritera? Przede wszystkim zwróć uwagę na specjalistę, który:

  • ma ciekawe portfolio,
  • przedstawia referencje,
  • ma estetyczną i zadbaną stronę internetową,
  • prowadzi własnego bloga,
  • pracuje nad marką osobistą,
  • specjalizuje się w określonych tematykach,
  • podchodzi do kontaktu z klientem profesjonalnie,
  • dzieli się swoimi pomysłami, wiedzą i propozycjami,
  • może się pochwalić osiągnięciami – na przykład wydał książkę, e-booka itp.

Jeśli będziesz się kierować powyższym, istnieje większe prawdopodobieństwo, że trafisz na profesjonalnego zdalnego copywritera. Pamiętaj: W końcu nie jest wielkim sekretem ani literackim, ani egzystencjalnym fakt, iż mówić umieją wszyscy, natomiast zapisać swe mówienie mało kto potrafi. I tu się zgadzam z panem Jerzym Pilchem.  ????

 


[1] https://www.randstad.pl/dla-pracodawcy/rebr-2019-raport-krajowy_pl.pdf?hsCtaTracking=88e77ea4-5039-4c4e-b94a-123d13ee1b6b%7C626c7308-f047-4a27-b1b9-b360fb726b17